Suzuki: Swift - opinie kierowców
Zapraszamy do wyrażania opinii na temat konkretnych modeli samochodów - jeśli jesteś lub byłeś właścicielem danego pojazdu - podziel się wrażeniami z innymi użytkownikami portalu.

Jeśli masz pytania odnośnie motoryzacji i samochodów - zadaj je na forum moto.wieszjak.pl
Przejdź do strony:
» Suzuki: Swift - opinie kierowców
Liczba opinii: 193.          Ostatnia opinia: 10:42 04-04-2012
E-mail adresata:
Temat wiadomości:
Polecany wątek na forum Wieszjak.pl!
Treść wiadomości:

* do wiadomości automatycznie zostanie dołączony adres url wątku
Śledzony temat:
Suzuki
Wybierz metodę powiadomienia o nowych komentarzach w tym wątku:


Postów: 753
Suzuki: Swift - opinie kierowców
08:56 08-05-2001
Zachęcamy kierowców do zamieszczania opinii na temat Suzuki Swifta.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~Andrzej


Suzuki Swift 1.3 sedan
13:03 03-06-2001
To moja trzecia Suza. pierwsza była z 1990 r z automatem. Polecam tę wersje przeniesienia napędu. Może tylko dokuczliwy był brak 4 biegu. Na trzecim przy większych prędkościach robiło się głośno. Przejechałem nią 30 tys. Bez żadnych awarii. Sprzedałem ją z przebiegiem 70 tys. Druga to był hathback 1.0 (potwierdzam opinię o rewelacyjnych przyspieszeniach jak na tak mały silnik - szczególnie na drugim biegu do 80 km) przejechane 50 tys bez żadnych niespodzianek. Obecny samochód - sedan 1.3 wczoraj byłem w Zakopanem - trasa 290 km - całyczas wysokie obroty - dynamiczna jazda - zużycie 16.5 litra- czyli 5.7 na setkę. Mam zalożony magnetyzer i sportowy wkład filtra powietrza. Polecam jeszcze jakieś dobre świece (miałem Brisk ale po 20 tys były do wymiany, za to silnik pracuje bardzo stabilnie i ma jeszcze lepszego "kopa") Szczególnie polecam filtr - jeden wydatek a starcza na długo - trzeba tylko co ok. 50 tys oczyścić go specjalnym preparatem. W tej chwili stan licznika 40 tys, dobiega trzeci rok eksploatacji - żadnych uwag.Samochód godny polecenia - chociaż nie najnowocześniejszy - trochę za głośno - słychać i silnik i szum powietrza (słabe wyciszenie na uszczelkach drzwiowych)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
~Jarek


Suzuki Swift 1.0 GL 3d
13:03 25-06-2001
To juz trzeci miesiac i 6000 km. No i zaczely wylazic wegierskie niedociagnięcia. Trzeszczy plastik pod glowica kierownicy i odkleja sie uszczekla miedzy dzwiali i nadwoziem. Poza tym bez zarzutu.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~ONLY


SWIFT 1.0 GL
13:12 14-08-2001
kupiłem mojego swifta rok temu. początki były obiecujące. wyśmienita ilość miejsca w środku + BAGAŻNIK !. po nadzianiu się na wideoradar i spuszczeniu nogi z gazu spalanie w mieście spadło z 6.8 do 5.4 l/100 km. niestety z czasem w aucie coraz więcej było niedociągnięć niż radości. niemal całe wnętrze niemiłosiernie skrzypi - fatalna jakość plastików + montażu. w serwisie na każde narzekanie odpowiedź - "to normalne w tym modelu". lewarek skrzyni biegów chodzi ciężko i z charakterystycznymi zgrzytami (zwłaszcza wsteczny). dla serwisu normalny objaw. prawdziwe jednak problemy pojawiły się po stłuczce. w serwisie pana mgr inż terleckiego - omijać z daleka !!! naprawiano samochód przez dwa miesiące. gdy zapłaciłem i odebrałem wóz i byłem cały szczęśliwy okazało się jednak że jest w nim mnóstwo niedoróbek - nieustawione światła (serwis uważał że ustawiał - okazało się jednak iż żarówka została uszkodzona podczaś stłuczki ustawienie było więc niemożliwe sic!) itd itp. wróciłem więc do poprawki a pan mgr inz terlecki uznał że zapłaciłem za pierwszym razem za mało zabrał mi samochód i kazał wrócić z brakującą kwotą!po uczynieniu tego żarówka była nawet wymieniona ale światła znów nieustawione - tym razem bałem się już wracać. trzyletnia gwarancja też warta jest chyba niewiele. wszelkie naprawy okazują się eksploatacyjnymi - ostatnia awaria mechanizmu wycieraczek - serwis w ursusie stwierdził ze pewnie parkuję pod drzewami i to wina tego co się z nich sypie (ja parkuję w garażu lub na krytym parkingu firmowym) naprawa 200 zł jeśli jej nie dokonam zepsuje się coś w elektryce i zapłacę 1500 zł.NIGDY WIĘCEJ SUZUKI.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~Remek


swift 1.0 GL 3d
08:30 22-08-2001
Rocznik 1998, 65 tys. Mam go od trzech tygodni, zrobilem to tej pory jakies 1,5 tys. km i musze powiedziec, ze: spalanie w granicach 6 litrow w miescie jest OK, chociaz autko przejechalo juz sporo zadnego klopotu z mechanika, silniczek jest cieniutki (wiem, wiem, przy tej pojemnosci nie ma cudow), prowadzi sie lekko i przyjemnie, ale na ostrych lukach lubi sie niebezpiecznie przechylac. Wyprzedzanie na 3 biegu (tylko ten zapewnia dostateczna dynamike) wiaze sie z b.glosna praca silnika (powyzej 5000 obr/min). Drzwi zamykaja sie kiepsko, trzeba porzadnie trzasnac (az serce boli) - prawdopodobnie lekko "opadly". Plastiki w srodku to pelen dramat- wszystko niemilosiernie stuka, trzeszczy, chrobocze, skrzypi. Kiepska jest tez regulacja polozenia foteli, powiem wiecej- wlasciwie jej nie ma... Po 3 godzinach jazdy kregoslup prosi o przerwe. Reasumujac: ten model to kawal solidnej i oszczednej maszynki, dobrej i do miasta, i na trase. Z komfortem i jakoscia wykonania wnetrza jest troche gorzej, ale gdyby tak nie bylo pewnie nie kupilbym tego auta za 17 tys :))
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~Robert


Swift 1,3GL Sedan
10:18 23-08-2001
Wracając do hamowania na mokrym: ktoś (Janusz) sugeruje, że jak zablokujemy koła (aluzja do mnie?!, pominę milczeniem) to trudności można mieć bez względu na posiadane autko. ...Hmm..., ale jednocześnie ten sam autor stwierdza W swoim Suzi, że przy "jednokrotnym stopniowym "lekkim" hamowaniu, gdy chcę docisnąć na max to efekt jest bardzo cienki i nie jestem w stanie zablokować kół. Co innego gdy odrazu hamuję mocno lub odpuszczę lekkie i ponownie nacisnę na max to jest ok."[koniec cytatu] I z tym się jestem w stanie zgodzić, odniosłem podobne wrażenia, a przy poprawce na mokrym właśnie owy "max" może mieć złe skutki (ślizg) i nie przynieść żadanych efektów. Inny kierowca o ogromnym doświadczeniu wsadzony za kółko do Swifta potwierdził moje spostrzeżenia/obawy. Obecnie jestem po wymianie gumek (były Fulda 155/70R13) i zmieniłem na nieco szersze "165" i jak na razie zjawisko ustało, autko zdecydowanie lepiej trzyma się drogi, nawet mokrej. A w kwestii zamykania drzwi - nie rozumiem jak madziary mogły to spie*****, póki co w swoim "japończyku" mogę zamknąć drzwi przez wręcz dociągnięcie, cichutko, leciutko i bez zrzytu. Byłem w salonie, patrzyłem na nowym egzemplarzu - "czy ktoś wogóle regulował zamek", jak już ktoś pisał "az serce boli".
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~dia


Swift 1,0 /2001
09:46 15-10-2001
Od tygodnia jeżdżę nowym Swiftem i jak na razie wszystko jest OK. Mam nadzieję, że tak zostanie na przyszłość. Obsługa w salonie "Auto-Jakubowscy" w Rzeszowie bardzo dobra. Autko jest żwawe, zwrotne, ciche, dobrze trzyma się drogi, tylko zawieszenie tak jakby ciut za twarde.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj

linki
reklamowe
 
~henryk


suzuki swift
08:57 21-10-2001
Jeżdżę od 2 miesięcy narazie jedyna usterka to wlewanie się wody po deszczu od strony pasażera,po wizycie salonie u P.Jakubowskich wszystko ok.Pali ok.4.6 na trasie.Pozdrowienia.
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~darek


Swift 1.0 GLS
00:38 05-02-2002
76000 praktycznie bezawaryjnej jazdy, jedynie wymiana przewodu wysokiego napięcia (przebicie). potwierdzam niskie zużycie paliwa i niestety trzeszczące wnętrze. mozna się przyzwyczaić. ogólnie pozytywnie
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
~Mirek


Swift 1.3 GLX 85 KM
17:02 24-04-2002
Mam go od roku. Przejechałem 11 tys km. Największa zaleta tego auta to silnik. 10,8 do setki, prędkość maksymalna nie znana. Chciałem kupić Peugeota 206, Fabię i inne auta, ale modele z silnikiem w okolicach 85-90 KM kosztowały prawie 50 tys zł - śmieszne. W wyposażeniu oprucz standardu znalazło się: radio JVC+głośniki clarion, alarm Langeforg (to wszystko za darmo z salonu). Jedyne zastrzeżenia budzą: trzeszczące plasitki, wysoka krawędź załadunku, brak kontrolki zapalonych świateł mijania. Gorąco polecam to auto ze względu na dobre wyposażenie, rewelacyjną bezawaryjność, świetny silnik i więcej niż przystępną cenę. Nie ma sensu kupować aut konkurencji z silnikami 50-60 koni i z jedną poduszką jako wyposażenie. Spalanie 6,6-7,8 z przewagą jazdy w mieście (silnik 85 KM)
 zgłoś do moderacji zgłoś naruszenie regulaminu
odpowiedz
cytuj
Przejdź do strony:
szukaj

Społeczność »

Zadaj pytanie na forumZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985mfilipinka
dukeaeccnieruchomosci_wawzaneta1985mfilipinka
Dołącz do naszego grona