jeździłem 3 lata modelem Initiale 3,5 V6 benzyna. Zrobiłem ok. 280 000 km. Auto kupiłem w salonie i był systematycznie serwisowany.Na początku problemy z elektroniką( szyby elekt. i czujniki ciś.opon ) potem się uspokoiło. Jeżeli macie problem z tym samochodem to problemem jest polski serwis! Auto jest gienialnie wygodne. Robiłem trasy po 2000km bez problemu.Swietna klimatyzacja i GPS. Jakość materiałów bardzo dobra. Spalanie : no cóż średnio 11/12 litrów ale jak jedzie ! Jaka cisza przy 100 km/h! Autostrada 170/200 bez problemu. Silnik bezawaryjny! Zawieszenie za delikatne na nasze drogi i dlatego jeżdżę teraz Range Roverem 3,0 Voge. ale tęśknię do Vel Satisa! Piękne auto, z duszą!!!
Kolejny po Avantime model Renault wyprzedający swoją epokę. Śmiało zaprojektowany, luksusowy model miał być wizytówką marki. Historia podobna jak przy Avantime, kiepska sprzedaż, spora awaryjność.