Jeżdzę Mazdą od 1996r.Przejechałem 55 tys.(teraz 187 tys.) bez żadnych problemów. Jedyny kłopot to głośny silnik - dokładnie zawory. Blacha - super. Mogłaby być bardziej zrywna.
Auto ma 295 kkm przebiegu. Auto bezawaryjne.Jesli chodzi o usterki to przy 140 kkm uszkodzila sie skrzynia biegow (najprawdopodobniej naskutek niewymienionego oleju). Druga usterka to padło łożysko na kółku napinacza paska do alternatora.Wiecej usterek nie stwierdzono.Przód amortyzatory oryginał, tarcze ham, przeguby nie wymieniane.Wymieniane manszety przegobów. Silnik nie wymaga dolewek
Mam to auto od kilku miesiecy, zrobilem juz 9 tys. km, i jak na razie zadnych problemow. Na poczatku musialem ustawic zbieznosc, ale to szczegol. Ogolnie - jak dla mnie super autko, bezawaryjne, jak na 2 litry to malo pali (wiecej pali taki np. Escort 1.6 Zetec, na trasie udalo sie raz 6.5, a przecietnie 7.5, a w miescie 3.5 km trasy to 9-10l/100km), a jezdzi sie przyjemnie. 115 koni wystarcza - raz 207km/h licznikowo wyciagnal:). Tylko troszke zawieszenie za miekkie.
A, zapomnialem. Auto ma juz 188 tys km zrobione. I mala wada - choc silnik cichutki, to przy wiekszych predkosciach ten wiatr jakis taki za glosny jest.
przejezdzilem przez 6 lat 200 tys km - na liczniku 350 tys. jeden z lepszych zakupow w zyciu. elektryka szyb /tez z tylu/, wspomaganie, ekonomia dieselka miodzio, ladownosc rewelacja /1m3 drzewa na wykonczenie domku/. Silnik malo dynamiczny - mulik, ale jak sie rozbujal dochodzil do 160. Awaryjnosc mala - ale mialem na poczatku klopoty z alternatorem - 2 razy wymienialem. i spadki napiecia bedace wynikiem malego ladowania powodowaly awarie immobilizera 2 wypadki na 6 lat. niskie zawieszenie /zostawilem tlumnik na zaczepie drzwi na progu garazu/. Mazdeczke zostawilem na latarni - uratowala mi zycie, auto powinno miec powyzej 1 tony. POLECAM
...Chyba najtrwalszy samochód jaki znam.Dawno temu bo w 91r. ojciec kupił nową mazdę, w 4,5 roku przejechał ok.350.000km zupełnie bezawaryjnie.(np. klocki przód. orginalne wytrzymały 117.000km.Auto użytkowane służbowo praktycznie tylko trasy,...przeglądy co 10.000km po 78.000 jeszcze na gwarancji wymiana końcówek drążków (każde następne wytrzymywały tyle samo) i nic więcej, olej napędowy i w drogę.Po 3,5 roku odsprzedana do blizniaczej firmy i przebieg doszedł do 550.000km. Przez cały przebieg poza w/w drążkami wymieniano tarcze ham. przednie, amortyzatory i tuleje metal-guma w zawieszeniu. Po sprzedaży "w obce ręce" przy normalnym użytkowaniu tzn. mniejsze roczne przebiegi auto jeździ dalej od ok. 4 lat. PRAWDZIWE JAPOŃSKIE ŻELAZO!!!!!!!!!!!!!!!
Jest OK" nic się nie psuje jeszcze wyciąga 160 km/h a przy jeżdzie 80-100 km/h spala 6,5l oleju napedowego .Oczywiście ja jeżdżę dynamicznie i w mieście spala 9/100. Mam problem ze zbiornikiem paliwa ciezko kupić .Jak by ktoś miał namiar to proszę o e-maila .
Ja od niedawna posiadam Mazde 626 LX z silnikiem 1.6 i jestem z niej bardzo zadowolont. Elastyczne, wygodne z dobrymi osiagami autko. Ale nigdzie nie moge sie dowiedziec wiecej o tym modelu. Gdyby ktos mial jakies materialy na ten temat lub instrukcje obslugi to prosil bym o kontakt.