To jest autko, którego nie zamianiłbym chyba na żadne inne w tym zakresie cenowym. Faktem jest nienajlepsza jakość materiałów wykończenia, ale jak się do tego człowiek przyzwyczai to jest ok. Używam autka głównie w długich trasach (Francja, Hiszpania), po przebiegu 165 tys. km zawieszenie do wymiany. I w sumie nic więcej z poważnych rzeczy (nie mówię o klockach itp.) Prędkość podróżna powyżej 190 nie jest problemem, prowadzi się dość pewnie i nie jest bardzo głośno. I jeszce jedno - nie trzeba się wstydzić na zachodnich autostradach (ach te czasy malucha).
Muszę przyznac że zaskoczył mnie ten samochód wygodą i jak na razie dobrym sprawowaniem ;) . Po DAEWOO nie spodziewałem się specjalnie dużo i tu jestem pozytywnie zaskoczony. Spalanie na poziomie max 7l/100 km to kolejny plus.
Szczerze polecam każdemu.
MAM NASTUKANE 180 TYS BEZ PROBLEMÓW AZ DO MIESIACA TEMU KIEDY ZGINELY WOLNE OBROTY PO WYMIANIE FILTROW PLYNOW KABLI ITD DALEJ ICH NIE MAM AHA SPALANIE GAZU DUZE ROZBIEZNOSCI 8-12 L NA100KM POZDRO
Na duży plus - miałem egzemplarz po trzech powaznych wypadkach i był super. Żałuję że sprzedałem. ABS, klima, poduszka kiedyś była... Wygoda i komfort + niewysokie koszty utrzymania i dobry silnik - w tej cenie super !
Ta przestronność, ładownosc, moc silnika, elegancja, wygląd ... ehh, gdzie ja teraz znajdę takie auto ?
Jestem drugim właścicielem i jak narazie nie mam zamiaru się z nim rozstawać.Obecny przebieg to 224000 km.Klima, poduszka, ABS,pełna elektryka.W tej cenie nic lepszego nie dostanę, a zarazem bezpiecznego i komfortowego w podróży, chyba, że kilkunastoletniego miśka lub bejce. Tutaj jednak nie zaryzykuje.
Kupiłem to auto mocno wyeksplatowane i w sumie dużo na nim straciłem. Generalnie jest to tapczan, ale w miarę wygodny i oszczędny. Bardzo tanie części zamienne (Opel!) i dużo miejsca w środku. Niestety układ kierowniczy powoduje, że na zakrętach trudno wyczuć samochód. Wykończenie wnętrza to kpina, ale za te pieniądze może być, tym bardziej że fotele bardzo wygodne. Generalnie przyjemne autko, ale ostrzegam, trudno znaleźć egzemplarze w dobrym stanie. Podobno od 1996 roku nadwozie było ocynkowane, warto poszukać takiej sztuki.
Szczerze mowiac to nie wiem dla czego ludzie maja taka zła opinie o daewoo przecierz ta firma dała nam polakom samochody na nasza kieszen ktore w niczym nie ustepuja koszmarnie drogim niemieckim przecenianym wynalazkom ale w sumie to dobrze ze taka opina krazy po nszych drogach bo ja lubie ogladac miny zaskoczonych kierowcow samochodow zanacznie drozszych ktorzy sa zmuszeni zjezdzac na prawo bo im juz pod lewa noga zabrakło. Jestem włascicielem bordowego espero 2.0 i co tu duzo pisac jestem bordzo zadowolony.
Pozdrawiam wszystkich esperaków i zycze jak najwiecej koników pod butem